• Wpisów:106
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis:52 dni temu
  • Licznik odwiedzin:11 001 / 1272 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
No dobra!
Berlin w grudniu - co zobaczyć, gdzie pojechać?
Oprócz Primarka i Jarmarku Bożonarodzeniowego rzecz jasna!
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Siostra M. kupiła mieszkanie i zaprasza na kawę -> jaki prezent kupić na wprowadziny?
  • awatar Encanto: zrob ananasa z ferrero roche i szampana (do wyszukania w googole grafika)
  • awatar Paulin: @Lanzarote: no to może (puste) ramki na zdjęcia ;) korkociąg do wina. miskę/zestaw miseczek na przekąski. świeczki. tacę. idź do pepco np, dużo rzeczy znajdziesz :)
  • awatar Lanzarote: @Paulin: @Judyta Zagubiona: Właśnie oni nie mają żadnego sprecyzowanego gustu :D Jak kupili mieszkanie od dewelopera, tak stoi :D Żadnych dodatków, nic. Hmm, może rzeczywiście jakieś kieliszki kupię. Albo deskę do serów, bo jedzą ostro śmierdziuchy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Kupiłam sobie dzisiaj "książkę", albo raczej zbiór ćwiczeń ze szczęścia - tak przynajmniej napisali na okładce.
Tytuł? "Jak być szczęśliwym, albo chociaż mniej smutnym).
I tak przechodzę przez kolejne strony i jedno z zadań brzmi: Pisz dziennik, codziennie, przez 30 dni i wracaj codziennie do tej strony i zaznacz swój nastrój.

Piszę więc.

Tata nie żyje od 29 dni. To straszne, że znałam go 23 lata, a tęsknić będę za nim przez kolejne 70.
Nie czuję się tak źle jak myślałam, że będę. Czasem, kiedy przypomni mi się jakaś sytuacja, miejsce, chwila i momentalnie łzy stają w oczach, ale ogólnie - trzymam się.
Moje "upośledzenie emocjonalne" jest chyba obecnie rzeczą, która ratuje mnie od robienia głupich rzeczy.
Czy wytrzymam 30 dni pisząc o czymkolwiek dzień w dzień? Nie wie. Ale muszę się czymś zająć, bo zwariuję.

Nie wiem czy jestem taka dobra czy to z litości, ale dostałam ostatnio 3 propozycje pracy:
1) przedłużenie obecnej współpracy (umowa zlecenie, średnia stawka, bardzo różnorodne i ciekawe zadania)
2) ta sama firma, inny dział (bardziej interesujący, umowa o pracę, lepsza perspektywa na dłuższą współpracę, na początku mniejsze zarobki niż w punkcie 1)
3) inna firma (samodzielne stanowisko, bardziej ja rządzę, niż rządzą mną, duże pieniądze, ale czy dam radę?).

Co wybrać? Nie wiem. Wszystkie 3 opcje zaczynałyby się 1 lipca, we wszystkich trzech przypadkach muszę dać odpowiedź bardzo niedługo.
Czego się najbardziej boję?
1) Powiedzieć szefowej z opcji 1, że rezygnuję Bardzo fajna kobieta, czteroosobowy dział, bardzo się zżyłyśmy. Bardzo szły mi na rękę w ostatnim czasie, kiedy było mi ciężko. Wiem, że liczą na to, że zostanę, ale z drugiej strony to praca tylko do końca czerwca przyszłego roku...
2) Zmiana działu ok, fajna nowa szefowa, problem jw.
3) Opcja 3? Całkiem nowe zadania, rządziłabym 4 osobami, wszystkie starsze ode mnie, typowe panie które zasiadły na stołkach i biorą za to pieniądze, ale wolą, jak ich pracę wykonuje ktoś inny. Dla mnie praca idealna - planowanie, budżet, realizacja... Duże pieniądze. Ale ludzi się boję.

Co robić?

Prywatnie kwitnie. Kocham mojego głupka jak głupia. Wkurza mnie, że jak on powtarza "nie oświadcza się jeszcze, bo trenuje moją cierpliwość". No i to fakt, menda robi to ze złośliwości, a ja gotuję się od środka.

Jak żyć?
  • awatar Maluchna: Moje najszczersze wyrazy współczucia :* mam nadzieję, że się trzymasz jakoś. Ja jakbym miała do wyboru Twoje 3opcje to pierwszą odrzuciłabym od razu (nie można całe życie pracować na umowę zlecenie. Nie możesz przejmować się szefową tylko dlatego, że jest sympatyczna. Trzeba myśleć o sobie i swoim szczęściu, budowaniu przyszłości i zaspokajaniu własnych potrzeb. Jeżeli jest możliwość zmiany pracy na lepszą (lepiej płatną, na lepszych warunkach) to trzeba korzystać, bez oglądania się na innych ;) ja chyba najbardziej byłabym przychylna opcji 3 - nie można bać się ludzi. Każdy od czegoś zaczynał. A jak nie spróbujesz to nie dowiesz się czy było warto. Potem zawsze coś fajnego można wpisać do CV. Ja zawsze powtarzam, że druga taka szansa może się nie trafić. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam i że dokonasz takiego wyboru, z którym będziesz czuła się szczęśliwa. Buziaczki ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Co na prezent urodzinowy dla 8-latki?
Nic o niej nie wiem, więc ciężko określić zainteresowania
Ale coś uniwersalnego i niezbyt drogiego.
  • awatar amsisley: prócz tego mogę polecić grę dobble - mój 8letni siostrzeniec bardzo ją lubi - często w nią gramy :) Uno, kostka rubika, różnego rodzaju kreatywne zestawy, np. DohVinci, AmiGami, albo bransoletki które można samemu zrobić :) puzzle - np 3D :) , może jakiś fajny koc, pościel, ręcznik z modną teraz Elzą z Frozen :) jeżeli idziesz znów w kierunku książek to: Baśnie Andersena, Mały Książę, Akademia Pana Kleksa, cykl książek Martynka, może książki Małgorzaty Musierowicz - sama jestem ich fanką ! :) Zezia i Giler, Bella i Sebastian - teraz też w kinach będzie 2 część tej bajki :)
  • awatar Karen29: Jak bylam w podobnym wieku to bardzo spodobala mi sie ksiazka "Spotkanie nad morzem" ;)
  • awatar amsisley: pracuję w smyku i ostatnio dużym powodzeniem cieszyły się pamiętniki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pytanie z serii banalnych:
czy mgr inż. może być promotorem przyszłego inżyniera?
Czy musi to być dr?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Może nikt mi nie mówi, że ładnie wyglądam, bo nigdy się to nie zdarza, a tylko mi się wydaje?
 

 
Problemy I świata:

Do jakiego sklepu z kosmetykami pójść, żeby ktoś doradził mi jaki podkład mam kupić?
Nigdy nie używałam podkładu, bo zawsze kupowałam zły kolor...
Gdzie pójść, żeby rzeczywiście ktoś był mi w stanie doradzić?
W Rossmannie raczej babki siedzą na kasie.
Sephora? Ale czy tam mają podkłady, które kosztują tak 30-60 zł? Czy same z górnej półki?
Hebe?
Heeeeeeeelp! Chcę być mega ładna w sylwestra, a to wymaga ładnego wyprofilowania buzi, a nie chcę kolejny raz wydać pieniędzy na podkład, który potem okaże się za jasny/ciemny... :<
  • awatar zawsze jakieś ALE: douglas. Chociaż osttanio kumpeli zaczeli tam dobierać kolor na dłoni i poszła do rossmanna i wyszła z kolorem.
  • awatar apres: Douglas albo Hebe
  • awatar Paulin: też pomyślałam o douglasie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jeżeli zastanawiacie się gdzie wywołać zdjęcia, polecam Empik Foto.
Zamówiłam 550 sztuk, za 120 zł i są piękne!
Satynowany papier, opcja premium.
Ładne, nasycone kolory, 4 dni czekania, przesyłka kurierem gratis <3
  • awatar Lanzarote: @Paulin: Zamawiałam w Colorland i nie byłam zadowolona. Bardzo ciemne wyszły kolory :/
  • awatar Paulin: ja mam zniżkę do colorland, 100 sztuk za 17zł :)
  • awatar apres: @Lanzarote: aha, dzięki! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wczoraj zupełnie z czapy zapytałam M, czy mogę jechać do Tajlandii zmienić płeć. Powiedział, że nie.
A ja z jakiegoś powodu nawyrzucałam mu, że zależy mu widocznie tylko na moich cyckach i wcale się nie liczy z tym, że może ja lepiej bym się czuła jako facet, a przecież charakter mi się przez to nie zmieni i nie powinien mieć nic przeciwko, wręcz powinien mnie wspierać
PMS.
Sama siebie nie ogarniam.
  • awatar Judyta Zagubiona: jak by zmiana płci była taka prosta i łatwa to większość zmieniła by się w facetów im się łatwiej żyje
  • awatar Paulin: :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chcę ślubu i wspólnego mieszkania - już, natychmiast!
A M. już chyba od roku uparcie powtarza, że "ćwiczy moją cierpliwość" i oświadczy się jak przyjdzie na to czas.
Menda
  • awatar Zagubiona We Własnym Życiu: Ślub może zniszczyć nawet najbardziej udany związek... Zapraszam do mnie :)
  • awatar .gok: hahahaha, skad ja to znam "jak bedzie odpowiedni czas" :P
  • awatar MalMat: 4 lata "czekałam" na pierścionek :) i dostałam go akurat wtedy kiedy już czekać przestałam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Marzę o leniwym weekendzie.
Najlepiej w jakimś dobrym hotelu, z dobrym jedzeniem, basenem i może z jakimś masażem w pakiecie.
Należy mi się!
Ktoś, coś?
Najlepiej Podkarpacie, albo okolice Krakowa.
 

 
Jeżeli akurat nie macie co robić - polajkujcie mój design
Proooooooszę

https://artiglo.pl/design/let-me-doodle-it-for-you/42422

Opcja lajkowania po lewej stronie
 

 
Strasznie nie lubię, jak ktoś mi mówi, że mam talent - do języków, rysowania itp.
Nie mam talentu.
Uczę się. Robię kursy z angielskiego, zarysowałam w ciągu ostatnich kilku miesięcy 3 zeszyty i ćwiczę!
I dostaję szału, jak ktoś narzeka, że ja mam lepiej z pracą, bo mówię biegle po angielsku!
Dlaczego nie pójdziesz na kurs? - Pytam.
Bo studiuję i nie mam czasu. - Słyszę odpowiedź od osoby, z którą studiuję już trzeci rok i która codziennie zdaje relację z 5 seriali, które oglądała dzień wcześniej.
I ma pretensje, że ja coś umiem bo przecież mam talent.
  • awatar Obiezyswiatka: @perleperle: Uważam, że to jest suuuuper drażniące.
  • awatar perleperle: Ja najbardziej nie lubie sluchac ze cos mi sie udało w życiu. Odpowiadam, że nie "udalo" tylko zapracowalam sobie na to ;)
  • awatar Obiezyswiatka: Ja myślę, że to po trosze i talent, ale i pracowitość.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
właśnie zaczynam 5-dniowy weekend.
Z gorączką, katarem i bólem gardła.
Wydawało mi się, że nie jest ze mną aż tak źle, ale szef odesłał mnie do domu jeszcze przez 14, więc chyba jakoś super-dobrze chyba nie jest o.O
  • awatar deviation: Jaki wyrozumiały :) chwali sie, ładuj sie do łóżka!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Japonia dla laika - jak zachowywać się w japońskich świątyniach

https://askaikropka.wordpress.com/2015/09/14/japonia-dla-
laika-1/#more-144
 

 
Nadaję znowu.
Mam wrażenie, że tym razem trochę przynudzam

https://askaikropka.wordpress.com/2015/09/04/enoshima5/



  • awatar eM-: świetna relacja :) zdjęcia bajeczne :)
  • awatar Judyta Zagubiona: @Lanzarote: 27 lat mam :D
  • awatar Lanzarote: @Judyta Zagubiona: Nie wiem ile masz lat, ale większość projektów obowiązuje osoby do 30 roku życia ;) Nikt nie sprawdza czy jesteś studentką, ale raczej czy masz status studenta :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
W tym odcinku japońskiej wędrówki - o japońskich automatach, Buddzie i moim pechu do końca życia.
Zapraszam!

https://askaikropka.wordpress.com/2015/08/24/prawie-polmetek-automaty-i-kamakura/
 

 
Kocham Tokio. Jak nigdy w życiu innego miasta!
  • awatar Lanzarote: @deviation: Kończ studia i przylatuj! Inżynierzy mają tutaj taaaaaaaaaaaaaaakie życie!
  • awatar deviation: Jedno z moich podróżniczych marzeń :)
  • awatar Obiezyswiatka: Cieszę się, że jesteś zadowolona.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiejsze japońskie przygody znowu tutaj:
https://askaikropka.wordpress.com/
 

 
Moje Japan Story do czytania tu:

https://askaikropka.wordpress.com/
  • awatar mm-wizaz: Bede śledzić! Fajnie gdybys poloaczyla bloga o wyjezdzie ze strona na fb.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jestem w Paryżu. O 20:30 mam lot do Tokio trzymajcie kciuki! Za wszystko! A najbardziej to za to, zeby bagaż doleciał ze mną!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jutro będę w Warszawie, od 15 do 21 będę czekać na M, bo łoś zarezerwował hotel, który wymaga jakiegoś zabezpieczenia finansowego na karcie kredytowej, której nie posiadam.
W każdym razie, czy znacie jakieś dobre miejsca w Wawie, gdzie można usiąść przy kawie, gdzie można popracować przez kilka godzin?
Gniazdko elektryczne wymagane.
 

 
Za tydzień wylatuję na drugi koniec świata.
Powinnam robić zakupy, robić listy rzeczy do wzięcia...
Powinnam pojechać do Rzeszowa wyrobić zdjęcie do wizy.
Powinnam ostro wkuwać japońskie słówka.
Powinnam załatwić ostatnie rzeczy w pracy.
Powinnam, ale zero motywacji.
W ogóle odechciewa mi się tam lecieć.
Mam chyba pierwszy kryzys
  • awatar eM-: Oznacza to że będzie świetny wyjazd :)
  • awatar ziziriana: Będzie super, zobaczysz!!!! :) Zazdroszczę Ci, liczę na częste relacje :)
  • awatar ikselka: udanego wyjazdu ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Za mniej niż 2 tygodnie zaczynam japońską przygodę!
Zapraszam na mój nowy Instagram
Coś tam wrzucę od czasu do czasu
joanna_ben
 

 
Znacie jakieś dobre książki do Business English?
Takie z poziomu B2/C1 najlepiej?
  • awatar Lanzarote: @aira.: A masz do wygrania książkę do Business English?
  • awatar aira.: zapraszam na rozdanie :) http://aira.pinger.pl/m/24240240 pozdrawiam :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
A może magia pingera pomoże mi z wizą?
Działaj pingerze! Działaj!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Kupiłam ostatnio ładne buty.
Dwie pary.
Jedna jest ok, od drugich oderwałam metki, ale chyba nie dam rady w nich chodzić.
Czy mogę oddać buty do sklepu (Reserved), bez metek, ale z paragonem?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
- japońskiego?
- arabskiego?
- programowania?
- Ilustratora?
-inne...(jakie?)
  • awatar Lanzarote: @proLiver: Umiem już pisać i czytać po japońsku :) Brakuje mi tylko słownictwa i gramatyki :D Jeżeli chodzi o programowanie, ciągnie mnie do html+css i w sumie chyba tylko to wchodzi w grę :)
  • awatar proLiver: Problemy podobne do moich: zastanawiam się ile języków (programowania) można opanować przez wakacje (na początek najlepiej wybrać kilka z jednej rodziny, które mają podobną składnię) i czy dam radę przeskoczyć szczebelek wyżej, ucząc się samodzielnie, jeśli chodzi o znajomość francuskiego. A co do języków "krzczaczastych" polecam aplikacje na telefon. Można trenować poprawne pisanie jadąc na przykład tramwajem. Można słuchać prawidłowej wymowy danych słów.
  • awatar zawsze jakieś ALE: programowanie ;) portugalskiego:P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›